
ZABEZPIECZENIE OKIEN
Okno Dachowe
Bezpieczny kot, to zabezpieczone okna. Niewiele potrzeba by beztroska zabawa naszego ukochanego kota zakończyła się tragicznie lub w najlepszym przypadku ciężkimi obrażeniami, tylko dlatego, że pozostawiliśmy otwarte i niezabezpieczone okno.
Sposobów zabezpieczeń jest wiele. Od ograniczników, przez siatki do krat włącznie. Oczywiście znaczenie ma tu również rodzaj okna. Najłatwiej zabezpieczyć okna tradycyjne, bez względu na materiał, z jakiego zostały wykonane, bowiem zasada otwierania do wewnątrz jest zawsze taka sama. Tu najprostszym sposobem jest wykonanie tzw. moskitier zamocowany od zewnątrz na stałe. Problem powstaje przy oknach uchylnych tzw. połaciowych montowanych na poddaszach, w powierzchni dachu.
Tu również możemy zastosować, różne technologie i sposoby otwierania.
Postanowiłem by zabezpieczone okna były w miarę funkcjonalne, estetyczne, a ich wykonanie łatwe i nie drogie, z możliwością szybkiego demontażu. Wielkość ramki dopasowana do otworu okiennego tak by ze ścianą tworzyła jedną linie.
Oto typ okna, które zabezpieczałem.
Materiały użyte do wykonania:
* Drewniane listwy o wym. 4 x 2 cm
* Łączniki metalowe wielkością dopasowane do szerokości listwy
* Wkręty
* Zawiasy
* Zasuwki
* Siatka / w tym przypadku moskitiera /
* Zszywacze tapicerskie, klej stolarski
Etap pierwszy – wykonanie ramy.
Przycięcie na wymiar listew drewnianych i ich spasowanie, przycięcie końców pod kątem 45 stopni i połączenie za pomacą łączników metalowych dodatkowo wzmacniając klejem stolarskim. Tak wykonana ramę pozostawiamy do wyschnięcia kleju na kilka godzin. Ponieważ po przycięciu listew pozostały drewniane trójkąty, posłużyły mi one do wzmocnienia narożników. Widok od wewnątrz – mocowanie listew wzmocnienia wykonane z łączników i drewnianego trójkąta mocowanego na klej
Etap drugi – przymocowanie siatki
Do gotowej ramy przymocowałem siatkę – moskitierę, niestety moja jest koloru zielonego. Czas, w którym musiałem zabezpieczyć okna nie pozostawiał mi wyboru. Do rozmiaru ramki musimy dołożyć dodatkowo grubość listew, tak by siatka mogła być zawinięta na listwę, do wewnątrz. Tak przygotowana mocujemy zszywkami tapicerskimi.
Etap trzeci – mocowanie zawiasów i zamknięcia
Tak przygotowana wcześniej ramkę z siatka mocujemy – pasujemy w otworze okiennym, by określić i zaznaczyć miejsca, w których zamocujemy zawiasy i zasuwki.Zawiasy i zasuwki przykręcamy wkrętami do drewna i gotowe.
Efekt końcowy
Po kilku miesiącach użytkowania mogę powiedzieć, że moje zabezpieczenia zdały egzamin.
Po pierwsze okna są zabezpieczone, w ciepłe dni można je spokojnie uchylić, a moskitiera dodatkowo chroni również przed owadami.
Okno w lokarnie
I jeszcze raz temat okna, ale tym razem zabezpieczenie okna zamocowanego w tzw lokarnie, czyli głębiej niż powierzchnia ściany. Okno, o którym za chwile pokrótce, znajduje się w kuchni. Już samo przeznaczenie pomieszczenia zakłada częste otwieranie i uchylanie okna. Wtedy to powstaje problem jak przypilnować koty zwłaszcza, że do kuchni nie mamy drzwi, i nigdy nie wiadomo skąd się pojawią , zwabione odgłosami dochodzącymi z dworu. Ponieważ parapet zewnętrzny ma prawie 60 cm szerokości, a nadproże na zewnątrz prawie 20 cm, powstaje naturalna przestrzeń pod skosem do wykorzystania. Postanowiłem wykonać z kątownika stalowego 2,5 cm x 2,5 cm ramę, w której została zamocowana jako wypełnienie stalowa siatka o małych oczkach. Sześć poprzecznych płaskowników stanowi stabilizację oraz elementy mocowania za pomocą wkrętów do ścian lokarny.Dzięki temu nie tylko zostało zabezpieczone okno, ale również powstała przestrzeń, którą wykorzystują koty do wygrzewania się na słońcu, kiedy otwarte jest okno. Teraz otwieranie okna w każdym czasie jest bezstresowe. Poniżej zdjęcia przedstawiające zabezpieczone okno.

